
|
W Tyncu w klasztorze mnisi spiewaja Jak przed wiekami - Duch Swiety serca mosci Lulajze w nas Pomiedzy nami - Chwala na wysokosci I czy gorliwa tak koleda Az tak serdeczny spiew to sprawil Ze gdzie byl strop Wskros nawy - okret sunie w chmurach (sam niczym chmura wielki) Sianem naladowany?... Siano wieziemy - krzyknie z gory Benedykt Patron Swiety - Aby nie pomarzl wam Zeby sie pootulal - Ze nie zwyczajne to jest siano Po zdziebku i wy bierzcie - Niechze kazdemu sie przymnozy Laka i z laki Dla duszy umajenie wszelkie Potem posluge konczac Tak do Zalogi zwraca sie i prawi: - To jest to miejsce |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||