W SLUZBIE BOGU I LUDZIOM





ANDRZEJ M. KOBOS


     Ostatnio ukazala sie w Kanadzie nakladem (polskiej) Prowincji Wniebowziecia OO Oblatow (Oblate Fathers of Assumption Province) niecodzienna ksiazka. Sa to Memoirs of Fr. Anthony Sylla OMI ("Pamietniki" O. Antoniego Sylli OMI). Ksiazka (w jezyku angielskim) zostala zredagowana przez Andrzeja M. Kobosa, przy wspolpracy Rady Redakcyjnej, w sklad ktorej wchodzili OO. Tadeusz Nowak OMI (obecny Prowincjal), Christopher Pulchny OMI i Michael Smith OMI (byli Prowincjalowie) oraz Mark Garczynski, administrator Prowincji Wniebowziecia.

     O. Antoni Sylla OMI byl jednym z pierwszych polskich misjonarzy katolickich w Kanadzie i pracowal w Zachodniej Kanadzie przez 69 lat.

"Pamietniki" O. Antoniego Sylli OMI stanowia podstawowe zrodlo do historii wczesnego polskiego osadnictwa i polskiego kosciola rzymsko - katolickiego w kanadyjskiej prowincji Alberta.


     W wersji ksiazkowej, liczacej 430 stron, "Pamietniki" zawieraja 225 zdjec, glownie archiwalnych i w wiekszosci wykonanych przez autora, ktore obrazuja zycie religijne i codzienne pierwszych polskich osadnikow w Albercie oraz pierwsze polskie kaplice i koscioly w Albercie. Tekst uzupelnia kilkaset przypisow redaktora wydania przynoszacych dodatkowe informacje z notatek O. Sylli i z innych zrodel.

Warto naszkicowac tlo i to, co opisuja te "Pamietniki".

     W 1841 roku Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej przybyli do Montrealu we wschodniej Kanadzie, skad wkrotce dotarli do rejonu Ottawy i poludniowych brzegow Zatoki Hudsona. W 1845 roku dotarli do srodkowej (wowczas uwazanej za zachodnia) Kanady, do Winnipegu i osad nad Red River. Przyszli tam, zeby zbudowac Kosciol, wowczas jeszcze nieistniejacy, i aby pracowac wsrod tamtejszych Indian.

     We wczesnych latach 1890 rozpoczal sie naplyw do zachodniej Kanady licznych emigrantow z Europy Srodkowej i Wschodniej, glownie Niemcow, Polakow i Ukraincow. Zjawiali sie rowniez coraz liczniej Misjonarze Oblaci. Wkrotce dotarli oni dalej na zachod, az pod Gory Skaliste, na ziemie pozniejszej prowicji Alberta, gdzie od 1895 roku rozpoczelo sie polskie osadnictwo, przede wszystkim z owczesnej wschodniej Galicji.

     Jednymi z pierwszych Misjonarzy byli trzej bracia: Ojcowie Wojciech Kulawy OMI, Jan Kulawy OMI i Pawel Kulawy OMI. W 1899 roku Ojcowie Jan Kulawy OMI i Wojciech Kulawy OMI zalozyli pierwsza polska parafie i wybudowali pierwszy polski kosciol Sw. Ducha w Winnipegu. W latach 1897 - 1998 odwiedzili oni piewsze polskie osady w rejonie Edmonton, Calgary oraz polskich gornikow pracujacych w kopalniach w rejonie Banff w Gorach Skalistych. W 1903 r. O. Pawel Kulawy OMI rozpoczal swoja prace misyjna, najpierw w poludniowej Albercie, a pozniej w rejonie Edmonton. Na polnocny wschod od Edmonton dzialal takze polski ksiadz diecezjalny Franciszek Olszewski. W 1909 roku przyjechal do Alberty O. Antoni Sylla OMI (rodem z Opolszczyzny) i rozpoczal prace w zachodniej i poludniowej Albercie wsrod polskich gornikow i osadnikow rolnych. Od roku 1917 pracowal w rejonie Edmonton. W roku 1919 wybudowal w osadzie Skaro (80 km na polnocny wschod od Edmonton) Grote Matki Boskiej z Lourdres. Stala sie ona centrum kultu Maryjnego, a procesje w dniach 14-15 sierpnia staly sie tam swietem religijnym, obchodzonym po dzis dzien przez tysiace katolickich pielgrzymow z Alberty i calej Kanady. Mozna stwierdzic, ze tych kilku kaplanow bylo duchowymi ojcami i budowniczymi polskich katolickich wspolnot i kosciolow w Albercie.

     Zrodla o wczesnej polskiej emigracji do Alberty sa rozrzucone wsrod rozmaitych zapisow, dokumentow i pol-prywatnych wydawnictw. Jedynym zwartym, a zarazem szczegolowym zrodlem informacji o tych poczatkach, o zyciu codziennym polskich pionierow i o poczatkach polskiego kosciola rzymsko-katolickiego w Albercie sa wlasnie "Pamietniki" O. Antoniego Sylli OMI, napisane w jezyku angielskim. Sa to nie tylko wspomnienia autora; przytoczone sa rowniez wydarzenia wczesniejsze, przed przyjazdem autora. Sa to wiec raczej szkice, oparte o wlasne doswiadczenia autora, "Dziennik" O. Pawla Kulawego OMI (oryginal dzisiaj zaginiony), relacje swiadkow wydarzen opowiedziane autorowi oraz dokumenty.

     O. Antoni Sylla OMI (1881-1978) byl swiadkiem przemiany prawie dziewiczej ziemi Alberty - w zasobny kraj. Przez cale swoje dlugie zycie misjonarza zapisywal skrupulatnie wydarzenia wokol siebie i w swojej pracy misyjnej, swoje refleksje. Archiwum polskich OO. Oblatow Prowincji Wniebowziecia w Toronto przechowuje notatki O. Sylli z okresu kilkudziesieciu lat, pisane po niemiecku, polsku i angielsku oraz rekopis pamietnikow, spisanych w dwoch wersjach w latach 1964-1971, jak rowniez jego albumy zdjec, zbior listow i widokowek, dokumentow i wycinkow z gazet. O. Sylla najwyrazniej poczuwal sie do obowiazku bycia kronikarzem historycznym. Jego "Pamietniki" sa unikalnym zrodlem historycznym do tego okresu historii Kanady, chociaz w aspekcie prostego czlowieka, zwykle pomijanym.

     "Pamietniki" relacjonuja poczatki nowego zycia pierwszych polskich osadnikow w Albercie. Staneli oni wobec nedzy, bardzo trudnych warunkow bytowania na obcej, surowej ziemi, mieszkania poczatkowo w prymitywnych lepiankach lub chalupach z bierwion izolowanych zaschnietym blotem, ciezkiej pracy na dziewiczej ziemi, karczowania drzew, wyrywania korzeni, wybierania kamieni, wszechobecnych rojow komarow, bardzo ciezkiej zimy, nieznajomosci jezyka, naglego przejscia do innych zwyczajow, sposobu zycia, czesto ponizenia.

     Przetrzymali to wszystko. Decydujaca sila moralna w ich przetrwaniu bylo cos, co przywiezli z soba ze starego kraju, czesto jako jedyny swoj bagaz: ich gleboka, niezachwiana wiare w Boga. Polscy Misjonarze Oblaci pomagali im utrzymac te wiare i wartosci moralne oraz przekazac je nastepnym pokoleniom.

     Osadnicy polscy odczuwali przemozna potrzebe wspolnej modlitwy w swoim wlasnym jezyku i tradycji oraz przyjmowania Sakramentow w kosciele, ktory mogliby nazywac swoim. Potrzeba ta byla nieslabsza niz koniecznosc zapewnienia sobie schronienia i pozywienia. Pierwsze wizyty misjonarzy byly dla nich swietem duchowym, pierwsze Msze Sw. odprawiane byly w prymitywnych chalupach, czasem nawet bez stolu. Wkrotce zaczeli budowac male drewniane kaplice, potem prawdziwe juz koscioly, chociaz niewielkie w europejskiej skali. Niektore z tych kosciolow zachowaly sie do dzisiaj, wraz z oryginalnym wystrojem, np. Stacjami Meki Panskiej z polskimi napisami. Odprawiane sa w nich Msze Sw., chociaz juz po angielsku.

     Czytajac "Pamietniki" mozna nabrac pokory wobec trudnych doswiadczen tych ludzi, zarowno osadnikow, jak i kaplanow. Ci ostatni podrozowali przez dziewiczy kraj, czasem tylko pociagiem, najczesciej zas dzikimi sciezkami, wozem lub saniami konnymi w przejmujacym zimnie, gubili sie w lesie, wpadali w bagna lub zaspy sniezne, spali w lepiankach. Dzielili wszystkie trudy z osadnikami, byli ich przewodnikami, powiernikami i doradcami, zaciagali z nimi wiezy prawdziwej przyjazni, organizowali szkoly, pomagali w sprawach urzedowych, interweniowali u wladz.

O. Antoni Sylla OMI powiedzial w poznych swoich latach:

"Jestem szczesliwy ze zrobilem co tylko moglem aby dopomoc tutaj Polakom zachowac ich tradycje religijne i kulturalne. Robilem to wszystko dla chwaly Bozej. Pamietam wszystkie radosci i smutki mojej szescdziesiecioletniej sluzby, i musze przyznac, ze bylo wiecej radosci niz smutku".

     Jak napisal we wstepie do ksiazki Ojciec Prowincjal Tadeusz Nowak OMI, "Pamietniki" O. Antoniego Sylli OMI daja czytelnikowi rzadka sposobnosc zajrzenia do serca i umyslu misjonarza w sluzbie Bozej, zajrzenia w historie zycia tych, o ktorych Historia zwykle nie pamieta.

Rekopis "Pamietnikow" przelezal w Archiwum OO. Oblatow 30 lat. Fragmenty rekopisu, (dostepne rowniez w panstwowym archiwum prowincji Alberta) byly sporadycznie wykorzystywane przez nielicznych. Ojcowie Oblaci, zdajac sobie sprawe z tego, ze "Pamietniki" O. Sylli sa waznym zapisem historii zachodniej Kanady oraz majac poczucie swojej przeszlosci i swojego wkladu w wielokulturowa mozaike obecnej Kanady, zdecydowali w styczniu 1996 wydac wlasnym kosztem te "Pamietniki". Wydanie ksiazki zbieglo sie ze stuleciem polskiej emigracji do Alberty i z kanonizacja Sw. Eugeniusza de Mazenod OMI, zalozyciela Zakonu Misjonarzy Oblatow Maryi Niepokalanej w 1816 roku we Francji.







Copyright © 1997-1999 Zwoje