PIOTR WNUKOWSKI





REKWIZYTY


W lombardzie garsoniery śnią uśpione
Rekwizyty słodkich peregrynacji
Pręty ramy w wygodnym splocie
Spinają dębowe kolumny arki Ovida

Żagle pościeli złożone równo
Pod barwnym ornatem narzuty
Czekają na powiew arifi
A może zwiewnego solano
Co niesie z sobą płatki
Tauryjskich kwiatów i zawroty głowy

Ciszę chronioną zaciągniętą żaluzją
Wypełnia jeszcze miękkość jedwabiu
Osuwającego się w omdleniu
Poduszka pieści jeszcze w zagłębieniu
Zcałowaną rzęsę bukietem zapachów
Jakie oddały jej w zastaw
Ciała rozrzutnych kochanków








Copyright © 1997-1999 Zwoje