ALEKSANDRA   PRZYBYLO





SWIATLOCIEN


Jestem czescia obrazu
Na ktorym Malarz nie zostawil podpisu

Wiem kiedy pan w kolnierzu jak motyl
Ukloni sie grzecznie
I dlaczego do filizanki zielonej
Dolano trucizny

Te czyny sa wielkie
Na miare obrazu

Malarza nikt nie wspomina
Nikt tez nie pamieta jego zamiarow

Oczy zapewne
Zostaly namalowane na koncu
Dlatego dopiero teraz
Uczymy sie Swiatla i Cienia





Autorka jest studentka czwartego roku Psychologii na Uniwersytecie Alberty w Edmonton, Alberta, Kanada. Przyjechala do Kanady z Wroclawia w 1991 roku. W 1996 roku za wiersz Medaliony zdobyla wyroznienie na Konkursie Poezji Emigrantow Polskich w Sheybogan, Wisconsin, USA.







Copyright © 1997-1999 Zwoje