
|
Gdy padnie slowo "Ojczyzna" - Wierny odpowie glos, I odmlodnieje siwizna, I odmlodnieje los. Nad Wisla burza zawisla, W burzy mlodnieje spiew, Woda w Wisle nie wyschla, W zylach nie wyschla krew. O, matko! Mundur mi podaj, Ten sprzed dwudziestu lat, Krew moja znowu jest mloda Jak rozmarynu kwiat. O, matko! Moj mundur szary Bog mi kulami szyl, Kulami uczyl mnie wiary Kiedy juz braklo sil. Zolnierskie podaj mi buty, Te sprzed dwudziestu lat W takt dumnej zolnierskiej nuty Pomaszeruje w swiat. Co serce w prostocie wyzna, Tego nie trzeba kryc: Gdy padnie slowo "Ojczyzna" - Znow warto bedzie zyc. |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||