
Z radością, aczkolwiek i z pewną niepewnością, przedstawiam Państwu pierwszy numer nowego miesięcznika kulturalnego Zwoje Polskie, ukazującego się wyłącznie na Internecie. Internet stał się potężnym medium informacyjnym o ogólnoświatowym zasięgu. Wyzwanie stojące przed kimś, kto redaguje takie pismo jest ogromne, ale i nagroda w postaci świadomości posiadania licznych Czytelników na kilku kontynentach olbrzymia.
Tytuł Zwoje Polskie jest niejako symboliczny. W periodyku tym będą publikowane teksty traktujące o sprawach dawnych, niekiedy będą też przypominane dawne, często zapomniane już teksty. Czyli tak, jakby odczytywane ze starych zwojów, nawet jeżeli teraz dopiero zapisanych. Będą też artykuły o sprawach najnowszych, jakby ze zwojów nowych. "Polskie" - ponieważ teksty będą dotyczyć głównie spraw polskich, ale nie tylko; będą głównie w języku polskim, ale pojawią się również, chociaż rzadziej, teksty w języku angielskim.
Profil publicystyczny Zwojów Polskich nakreśli, być może najlepiej, historia ich powstania.
Przez trzynaście miesięcy - od sierpnia 1996 do sierpnia 1997 - redagowałem w Edmonton, Alberta, Canada, miesięcznik Panorama Polska (nr 34-46). Podjąłem się wówczas tego redagowania, widząc w tym możliwość realizacji pewnej mojej koncepcji pisma kulturalnego, poświęconego historii, literaturze, sztuce i w mniejszym stopniu polityce polskiej.
U podstaw tej koncepcji leżała chęć przekazywania poważnych, aczkolwiek nie czysto fachowych, informacji w tych dziedzinach oraz przypominania krótkich klejnotów literatury polskiej, dla wielu niełatwych do odszukania. Chciałem także zapoznawać Czytelników z wartościową twórczością literacką młodych ludzi, z którymi mam kontakty. W miarę ograniczonych możliwości, artykuły były ilustrowane odpowiednim materiałem ikonograficznym. Udało mi się zebrać zespół kilkorga ludzi, współpracujących ze mną i dosyć regularnie piszących artykuły do tego miesięcznika. Sporadycznie zamieszczałem też wartościowe przedruki, po uzyskaniu odpowiedniej zgody na przedruk.
Artykuły z Panoramy Polskiej były umieszczane regularnie w jej elektronicznej wersji na Internecie i archiwizowane przez okres czterech miesięcy.
Przyjemność z pisania oraz z pasjonującej i pouczającej przygody intelektualnej, jaką było redagowanie takiego pisma kulturalnego, jak również odzew od Czytelników wersji drukowanej i internetowej po zaprzestaniu przeze mnie redagowania Panoramy Polskiej, skłoniły mnie do podjęcia próby kontynuowania wydawania periodyku o takim profilu.
Nie zdołam poprowadzić takiego pisma sam. Mam nadzieję, ze większość moich dawnych współpracowników, moich Przyjaciół, dopomoże mi w tym, nadsyłając interesujące artykuły. Niektórzy z nich zadeklarowali już taką chęć. Liczę także na nowych współpracowników i autorów.
Zwoje Polskie będą zamieszczane na Internecie w formacie podobnym do poprzedniego formatu Panoramy Polskiej. Teksty ukazują się bez polskich znaków diakrytycznych - utrudnienie w czytaniu mniejsze niż przekłamane znaki. Rzecz prosta, pewne szczegóły będą wymagały dotarcia się, prosimy więc o wyrozumiałość za możliwe niedociągnięcia.
Pocztę elektroniczną do mnie (redaktora Zwojów Polskich) proszę kierować pod adres:
Prosimy, pozostańcie Państwo z nami jako Czytelnicy, a może również i autorzy. Zostańcie dla kontynuowania naszej wspólnej przygody intelektualnej. Będziemy cenić wszelkie Wasze uwagi i sugestie.
Zastrzegamy sobie prawo wyboru i redagowania nadsyłanych materiałów. Zastrzegamy sobie wszelkie prawa autorskie i wydawnicze. O ewentualną autoryzację przedruku prosimy zwracać się pod powyższy adres elektroniczny. Nieautoryzowane przedruki będą złamaniem obowiązujących reguł i dobrych obyczajów.
Życzymy Państwu miłej lektury.
Andrzej Michał Kobos (AMK)
Edmonton, Alberta, Canada, wrzesień 1997

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() | ||||