Barbara Kobos-Kamińska
Fatum myśli i słów
W wierszowaniu
można być bezimiennym
estetą
trwać skrytym
stroić kartki niewidocznym atramentem
skrywać słowa pod kamieniem żalu
sylabizować w przejmującym krzyku
wyczuwać dźwięk śmiechu
zachwycać się nagością morza
pogrążać w marzeniach
omijać niespodzianą obojętność
szemrzeć strumieniem myśli
wypatrywać sękatego drzewa
dostrzegać nieznane barwy
by zapomnienie przyszło
zza drzwi przywołane
by przekroczyć głębię
zgiełku głosów
fatum zanikających
myśli i słów.
Lund, sierpień 2002
|
|
|