Barbara Kobos-Kamińska



Z cyklu   ROZMOWY Z NATURĄ


Wariacje natury


Wiatr zaplątany w przydrożne drzewo
zaczyna powiewać szukając instrumentu
by zagrać w duecie z szelestem
obnażonych, sztywnych gałęzi.

Słychać szelest obudzonych gałęzi,
wzmagane wiatrem, chwytają za smyczki,
brzękają nieskładnie, ochryple.
Wiatr wpada w wir dyrygowania.

Z ospałej, kołyszącej się gałęzi
wiatr wygrywa nowe akordy,
nie pojmuje tonu, pragnie wczuć się
w rytm i tajemnice muzyki natury.

Napotyka pierwsze krople deszczu,
improwizuje szumiące dźwięki
spadających kropli.
Zagłuszony oddala się wiatr.

Wiem że mogłabym zagrać na mojej
starej wiolonczeli bez smyczka,
opuszkami palców odtworzyć
wariacje natury.

Późno już i noc nadchodzi.
I wołam ciebie pod te krople deszczu.


2001
















Copyright © 2002   Barbara Kobos Kaminska